Przypadki neapolitańskie

O miłości i nienawiści do Neapolu


2 Komentarze

Parco Archeologico del Pausilypon

WP_20170923_11_00_42_Pro

Od samego początku wydawało mi się podejrzane, że nic w tym Posillipo nie ma do zwiedzania; że tylko piękne widoki i ogromne wille bogatych Neapolitańczyków. Nie zapominając przy tym o via Manzoni. Po zmroku, jej pobocze i chodnik, zapełniają się samochodami. Ich szyby szczelnie zaklejone są prasą codzienną lub fragmentami odzieży, a w środku rozgrywają się pikantne sceny. W czasie mojego pierwszego pobytu w Neapolu, znajomi pokazali mi w Posillipo piękne widoki, ogromne wille bogatych Neapolitańczyków i via Manzoni. Bo przecież nic innego tam nie ma.

Czytaj dalej

Reklamy


3 Komentarze

Transport publiczny w Neapolu. Część I: jak dojechać w Neapolu do…

20160520_113001

Podczas krótkiego wypadu do Neapolu zdecydowanie najlepiej poruszać się po nim pieszo. Największe atrakcje miasta znajdują się w samym centrum i w jego najbliższej okolicy. Poza tym spacer to najlepszy sposób na to, aby poczuć miasto, obserwować jego mieszkańców, chłonąć je każdym zmysłem. Czasem jednak konieczne jest skorzystanie z transportu publicznego.

Czytaj dalej


Dodaj komentarz

Pontile Nord di Bagnoli

WP_20161126_13_59_18_Pro (2)

Cementowe molo zbudowano w neapolitańskiej dzielnicy Bagnoli w 1962 roku. Kiedyś rozładowywano tutaj ze statków żelazo i węgiel, które trafiały koleją do znajdującej się w pobliżu huty Italsider. Kiedy firma nią zarządzająca upadła w 1993 roku, molo przez wiele lat było jak, jedno z wielu tutaj, ziarenek piasku w oku dla okolicznego krajobrazu. Ale szczęśliwie z inicjatywy stowarzyszenia Bagnoli Futura w 2005 roku nadano mu nowe życie. Bardzo doceniam takie akcje. Szczególnie w miejscach, o których wydawałoby się, że świat zapomniał.

Czytaj dalej


Dodaj komentarz

Trzęsienie ziemi – jak się zachować?

 

Jeszcze dwa lata temu żyłam w błogiej nieświadomości ryzyka sejsmicznego we Włoszech. Jedyne co zaprzątało moje myśli, to ewentualne przebudzenie Wezuwiusza, albo jakiś grymas Campi Flegrei. Ale w końcu erupcje wulkaniczne można przewidzieć z odpowiednim wyprzedzeniem. Spokojna głowa! A informacja, że Wezuwiusz jest jednym z najlepiej monitorowanych wulkanów na świecie, totalnie mnie rozluźniła.

Czytaj dalej


2 Komentarze

Neapol śladami Street Artu

DSCN3610

Nie wyobrażam sobie Neapolu bez wszechobecnego graffiti. Poruszając się po mieście, na każdym kroku mija się bloki, kamienice, słupki uliczne czy kościoły „ozdobione” kolorowymi napisami i innymi bohomazami. Dla mnie Neapol, z nietkniętym przez farbę w sprayu tynkiem kamienic, nie byłby tym samym miastem. Wśród miłosnych wyznań, wiernych FORZA NAPOLI i dość schematycznych męskich genitaliów, tropię sztukę, która przez wielu nadal wrzucana jest do tego samego worka co zwykły wandalizm.

Czytaj dalej


Dodaj komentarz

Parco della Tomba di Virgilio

WP_20170526_16_50_27_Pro

Pamiętam dobrze moje pierwsze dni na emigracji, kiedy to neapolitańska dżungla rozłożyła na łopatki moją wrodzoną orientację w przestrzeniach miejskich. Ciężko mi było zaakceptować, że nie wiedziałam jak dojść do celu, a jak już do niego docierałam, to jakim cudem. Często nie wiedziałam, z której strony przyszłam i jak wrócić do domu. Sytuacja dla mnie dramatyczna. Wtedy najrozsądniejszym rozwiązaniem wydał się zakup mapy.

Czytaj dalej


4 Komentarze

Wezuwiusz

20140906_184729

Miłość absolutna! Przedstawiać specjalnie nie muszę, bo wszyscy go znają, a niektórzy na nim byli. Ja osobiście 7 razy i na tym raczej nie koniec. Jest najlepiej monitorowanym wulkanem na świecie i jednym z najniebezpieczniejszych. Jego najbliższą okolicę zamieszkuje 3000000 osób, a samą tylko czerwoną strefę – 700000. Plan ewakuacji jest, ale jest też świadomość, że z różnych powodów jest nierealny.

Czytaj dalej